Monthly Archives Czerwiec 2017

Kryzys medycyny – kontynuacja

Aby stworzyć przyszłym pokoleniom właściwe warunki rozwoju biologicznego, intelektualnego i emocjonalnego, sami musimy przejść przez rewolu- cję naukowo-humanistyczną. Człowiek jest jedyną istotą na globie, która rządzi się prawami biologicznymi, wypracowanymi przez biosferę i zakodowanymi w substancji genetycznej, a których efektem jest także myślenie, oraz przez prawa etyczne, które zrodziły się i dojrzewają w psychosferze. Psychosfera zadecyduje więc, czy zginiemy, niszcząc się w afekcie nienawiści, czy też przetrwamy, pomagając sobie wzajemnie.

Budulec ludzkiego ciała – kontynuacja

Sytuacja jest więc taka, że informacja genetyczna w kodzie DNA jest w zasadzie zupełnie taka sama jak przed tysiącami lat (oczywiście idzie o informację podstawową, natomiast cechy antropologiczno-rasowe czy osobnicze są tu nieistotne). Informacja ta „mówi” organizmowi, jak się ma budować i odbudowywać. Ale dostarczony wraz z pożywieniem budulec nie odpowiada już „parametrom” zakodowanym w DNA. Toteż organizm ludzki, owszem, buduje się i odbudowuje, ale z budulca znacznie gorszego niż niegdyś. Posłużmy się tutaj pewnymi analogiami: np. ktoś stawiałby dom wedle planu architekta, ale zamiast, powiedzmy, z granitu – budowałby go z piaskowca, albo gorzej, z gliny… Gmach z zewnątrz będzie taki sam, ale zniszczeje o wiele prędzej. I w takiej sytuacji jesteśmy współcześnie.

Doświadczenie i wiedza

„Dlaczego nie ma tego, co być powinno, a jest to, czego być nie powinno?” Tym pytaniem prof. Władysław Stróżewski w swej „Dialektyce twórczości” rozwija myśl Leibniza. Wspólna pokoleniom ludzkim tęsknota za Rajem Utraconym sprawia, że człowiek stawiając sobie cele bliższe i dalsze, tworząc idee małe i wielkie, budując systemy wartości – na ich szczytach umiejscawia Ideały, często o charakterze utopijnym. Historia ludzkości zna wszakże wiele przykładów, kiedy to, co wydawało się utopią, jutro – stawało się rzeczywistością. Ludzkość bowiem, mimo zakoli swych dziejów, mimo wzlotów i upadków towarzyszących fazom jej rozwoju po krzywej spiralnej, zwykła urzeczywistniać swe marzenia.

Filozofia i konsekwencje metodologiczne

Trzymając się zasad metodologii systemowej i międzydyscyplinarności (częściej stosuje się termin „interdyscyplinarności”), zamierzamy dać taki wykład światopoglądu medycyny, który jednoczyłby w sobie pierwiastki nowoczesnej filozofii człowieka i filozofii przyrody. Pojęcia te są dość nieprecyzyjne, ale stanowią tu tylko „hasłową” zapowiedź tendencji „myślenia jednoczącego”. Rozlegle obszary „filozofii człowieka” i „filozofii przyrody” istnieją bowiem nie tylko w filozofii jako takiej, ale i w różnych naukach. Przeto będziemy w nich korzystać, biorąc to, co – naszym zdaniem – jest lub może być przydatne do określenia i nazwania miejsca, roli i zadań medycyny – zarówno w ujęciu humanistycznym, jak i fachowym oraz do szeroko rozumianej definicji zdrowia i choroby. A to z kolei pozwoli nam na sformułowanie ogólnoświatopoglądowych oraz konkretnych zasad etyki i profilaktyki ekologicznej jako dyrektyw przetrwania rodzaju ludzkiego.

Głębia kosmicznej przestrzeni

Prawdopodobnie też ludzkość – przed erą zagaśnięcia Słońca – nigdy nie zechce lokować swej przyszłości i swego ludzkiego szczęścia poza Ziemią. Z relacji kosmonautów wiemy, jak żywy blask naszej planety różni się od martwej poświaty innych planet i gwiazd w głębokiej czerni kosmosu. Wiemy od nich, jak bardzo monotonny i przygnębiający jest krajobraz Księżyca…

Geosfera – dalszy opis

Istnieje jeszcze jeden aspekt oddziaływania geosfery. Jak mówi prof. Jan Dzwinel, czynniki goesfery możemy podzielić na geologiczne i geofizyczne. Czynniki geologiczne określają mineralogiczny skład gleb i wód. A wbrew pozorom składają się na nie nie tylko skały i wody przypowierzchniowe. W procesie geologicznym, mierzonym na miliony lat, z głębi Ziemi ku jej powierzchni migrują olbrzymie masy lekkich i ruchliwych jonów różnych związków chemicznych, w tym węglowodorów i innych gazów. Na obszarach sejsmicznie aktywnych procesy te są szczególnie intensywne, a w swojej historii prawie każdy obszar Ziemi miał kilka epok takiej aktywności.

Ludzkość powierzyła pieczę nad swym zdrowiem lekarzom

Zgodnie z tezą naukoznawcy Dereka De Solla Price’a przyjmuje się, że gdy niepokojąco wzrasta ilość czynników mogących unicestwić ludzkość, nieoczekiwanie powstaje zmiana istniejącego sposobu myślenia społeczeństwa, w następstwie czego krzywa wykładnicza wiodąca do katastrofy może przekształcić się w logistyczną i ludzkość ocaleje.

Kierunek i tempo rozwoju nauki

We współczesnym świecle nabrzmiewają sprzeczności pomiędzy humanistycznie zakładanymi celami służebności rozwoju cywilizacji a sposobami ich realizowania I metodą kontynuowania tego procesu. Ten problem, zdecydowanie najtrudniejszy ze wszystkich, przed jakimi stanęła ludzkość, wymaga nadzwyczajnej ofensywy zintegrowanych nauk, spośród których ogromnie ważne miejsce zajmuje medycyna. Ona to właśnie jest w stanie dać precyzyjny, a jednocześnie alarmujący opis zjawisk zagrożenia społeczeństw i jednostek przez niedostatecznie kontrolowane procesy cywilizacji przemysłowej.

Eksplozja demograficzna

Oczywiście ludzkość odniosła i bezsporne sukcesy w wyniku naukowych odkryć szczepionek, surowic i całej farmakopei, lecząc dziś choroby dawniej absolutnie nieuleczalne. Wysoki stopień higieny w krajach rozwiniętych sprowadził niemal do zera problem chorób pasożytniczych, ale… Równolegle pojawiły się choroby zwane cywilizacyjnymi, także dziesiątkujące populację światową, a ponadto pojawiają się choroby całkowicie nowe, dotąd nie znane.

Heiiosfera

Głębiny kosmosu wysyłają tzw. promieniowanie kosmiczne. Niesie ono gigantyczną energię, ponieważ dla pojedynczych „egzemplarzy” tych cząstek praktycznie nie istnieją żadne przeszkody – ani pancerne czy ołowiane płyty, ani głębiny oceanów. Gdyby to promieniowanie docierało do powierzchni Ziemi bez przeszkód i w swym normalnym, czyli kosmicznym natężeniu, obecne życie ziemskie uległoby zagładzie, a może – w ogóle nie narodziłoby się. To znaczy – nie mogłoby wytworzyć swych pierwszych trwałych struktur, gdyż byłyby one „rozbijane” lawinami wysokoenergetycznych cząstek. Na szczęście Słońce, oprócz promieniowania elektromagnetycznego, wysyła także korpuskularne (cząsteczkowe), składające się z rozpędzonych do 300 km/s protonów i elektronów, tworzących bardzo rozrzedzoną plazmę, zwaną także „wiatrem słonecznym”. Rozpraszając się w ten sposób w przestrzeni, Słońce traci w ciągu sekundy ok. 1 miliona ton swej masy.

Biosfera – dalszy opis

Przestrzeń kosmosu przemierzają większe i mniejsze okruchy materii – planetoidy, komety, masywne bolidy, meteoryty i mikrometeoryty. Niektóre z tych tworów płoną w wyniku uderzenia o atmosferę ziemską, niektóre dobiegają powierzchni Ziemi w eksplozjach katastrof, inne – przez miliardy lat milionami ton opadają na powierzchnię Ziemi i dna oceanów. Niektóre przyniosły ze sobą – być może – pierwsze zawiązki życia organicznego (co sugerują prace laureata Nobla Cyryla Ponnamperumy),

Na formy myślenia i działania ludzi wpływa wiele czynników

Wiele głosów racjonalnie myślących ludzi domaga się zaprzestania niepotrzebnego niszczenia środowiska – jako warunku istnienia rodzaju ludzkiego. Niestety, ich głos nie dociera do tych, którzy tkwiąc jeszcze w „cywilizacji środków”, są ukierunkowani wyłącznie na gromadzenie dóbr konsumpcyjnych, koncentrując uwagę na bliskich, tj. egocentrycznych celach.

Filozofia ekologizmu

Zbyt często zapominamy o niepodzielności przyrody, którę podzielił sam człowiek, nie mogąc ogarnąć całokształtu wiedzy o życiu. Dlatego powstały różne wąskie specjalizacje, coraz bardziej mnożące się i zawężające w miarę rozwoju nauki. Równocześnie wąscy specjaliści, głębiej przenikając tajemnice przyrody, zachwiali równowagę nauki, nie wiedząc, co się dzieje w najbliższym sąsiedztwie uprawianej przez siebie dyscypliny. Takie wąskie specjalizacje nie ominęły również medycyny.