Daily Archives 3 lipca 2017

Agresja wewnątrzgatunkowa

Agresja wewnątrzgatunkowa w królestwie zwierząt „działa dla dobra wielkiej sprawy życia” jako podstawowy regulator życia, jednak w świecie ludzkim jej generalne odniesienia zmieniają się, jak sądzimy przede wszystkim z tego powodu, że zasadniczo inaczej wygląda w nim problem życia i śmierci. Człowiek – przez rozum i związaną z nim psychikę – uzyskał wewnętrzną świadomość śmierci i jego dążenia do zachowania – nieraz za wszelką cenę – życia osobniczego są także dążeniem do zachowania niepowtarzalnych wartości wewnętrznego świata jednostki. Mówiliśmy już, że dla przyrody jesteśmy tylko organizmami: nasze indywidua są dla niej zupełnie obojętne, w pełni podlegają jej prawom i nie ma ona dla nas żadnych „taryf ulgowych”: wszelkie życie jako czasowy „wyjątek” od praw entropii musi powrócić do stanu entropii (rozpadu i bezładu). Zwierzęta są wolne od tej dramatycznej świadomości, przeto bronią swego życia w ramach aktywności biologicznej opartej na instynkcie samozachowawczym, właściwym też człowiekowi i spotęgowanym o możliwości rozumu i psychiki. Modele życia budowane przez człowieka, także w swych ekonomiczno-społecznych i etycznych uwarunkowaniach, zmierzają więc do maksymalnej ochrony (a raczej zmierzać powinny) najwszechstronniej rozumianego zdrowia i życia jednostki (fizycznego i psychicznego) jako najwyższej, niepowtarzalnej jakości i wartości. Łatwo spostrzec, że jest to wyzwanie rzucone przyrodzie, trudne do realizacji i wymagające perfekcji w praktycznym stosowaniu etyki – etyki, której nie mogą już wystarczyć tylko biologiczne przesłanki sensowności.

Rozmowa lekarza i poety

Poeta: Panie Profesorze, znamy się, rozmawiamy ze sobą i współpracujemy już od lat kilkunastu. Zastanawiam się, dzięki czemu jest to możliwe, bo przecież na pierwszy rzut oka tak wiele nas dzieli: jest Pan Profesor starszy ode mnie blisko lat 40, prawie dwa pokolenia (a nieraz mówiło się o „konfliktach” pokoleń): moim powołaniem jest pisarstwo, zawodem wyuczonym nauczycielstwo, wykonywanym – praca redakcyjna, Pana – nauka i praktyka medyczna. Uczonemu przypisuje się jako cechy konieczne żelazną logikę, precyzję, umysł chłodny i przenikliwy, wiedzę ściśle uporządkowaną i dostatecznie rozległą w swej dziedzinie: takich cech nie oczekuje się od poety, dając mu niejako placet na cechy innego rodzaju: tego, co wolno poecie – nie wolno uczonemu i na odwrót…