Daily Archives 10 sierpnia 2017

Ludzie wychowani na paradygmacie rewolucji przemysłowych

Rewolucja naukowo-techniczna nadal opiera się na prawie popytu i podaży. Prawo to preferuje aspekty komercjalne, które często mają znamiona niekorzystne dla zdrowia: prawo to przytłacza bezinteresowną życzliwość człowieka dla człowieka, a każdą ludzką czynność nakazuje przeliczać na uncje złota, które rozgrzesza każdą nikczemność i upadla ludzi. I choć zjawiska analogiczne znamy już z najdawniejszych przekazów historii ludzko- ści, obecnie – jak nigdy dotąd – grożą one klęską już nie tylko poszczególnym narodom czy grupom ludzkim, ale całej ludzkości. To właśnie złoto wyzwala opłacalność konformizmu i warunkuje sytuacje, w których producent rzeczy czy Idei podporządkowuje się gustom większości, a nie obiektywnej wartości dzieła. Prawo popytu i podaży w tej postaci pogłębia kryzys etyczny i w jego następstwie – kryzys ekologiczny. Sprzyja to również powstawaniu autorytetów formalnych, przytłaczających działalność autorytetów rzeczywistych. Sprzyja powstawaniu klik, gangów, stwarza „klimaty bezprawia”, wiodące ostatecznie do cierpień, chorób i przedwczesnych zgonów ludzi uwikłanych w określone układy międzyludzkie.