Daily Archives 16 sierpnia 2017

Niewiedza i pytania

Nieprzyhamowany jedną metodologią pochód specjalizacji prowadzić musi do gromadzenia ogromnej, ale często nieprzydatnej tub mało przydatnej praktycznie wiedzy. Możemy wtedy zapytać: „Dlaczego – wiedząc tyle – coraz mniej wiemy?” albo: „Dlaczego, wiedząc tyle, tacy jesteśmy bezsilni?” Oczywiście – określenie stopnia niewiedzy jest podstawowym warunkiem uzyskiwania postępu i stawiania pytań, ale czym innym jest określenie stopnia niewiedzy, a czym innym po prostu ignorancja, która nam zagraża przy kolosalnym nadmiarze informacji. Sokratesowskie słynne „Wiem, że nic nie wiem” w swej lapidarnej formie nie oznacza bynajmniej agnostycyzmu, lecz jest dyrektywą twórczą. Mówi ono, że warunkiem uzyskania wiedzy jest uświadomienie sobie stopnia niewiedzy, dostrzeżenie, że czegoś nie wiem. Gdy sobie to uświadomię, dopiero wówczas jestem w stanie zadać pytanie. Zaś właściwe pytanie, to pierwszy warunek poznania na wyższym szczeblu ogólności.