Budulec ludzkiego ciała – kontynuacja

Sytuacja jest więc taka, że informacja genetyczna w kodzie DNA jest w zasadzie zupełnie taka sama jak przed tysiącami lat (oczywiście idzie o informację podstawową, natomiast cechy antropologiczno-rasowe czy osobnicze są tu nieistotne). Informacja ta „mówi” organizmowi, jak się ma budować i odbudowywać. Ale dostarczony wraz z pożywieniem budulec nie odpowiada już „parametrom” zakodowanym w DNA. Toteż organizm ludzki, owszem, buduje się i odbudowuje, ale z budulca znacznie gorszego niż niegdyś. Posłużmy się tutaj pewnymi analogiami: np. ktoś stawiałby dom wedle planu architekta, ale zamiast, powiedzmy, z granitu – budowałby go z piaskowca, albo gorzej, z gliny… Gmach z zewnątrz będzie taki sam, ale zniszczeje o wiele prędzej. I w takiej sytuacji jesteśmy współcześnie.

Najgroźniejsze jest jednak to, że w toku takiego procesu również ośrodkowy układ nerwowy wraz z centralą – mózgiem – nie otrzymuje prawidłowej podaży budulca i aktywatora reakcji biochemicznych. Przez to zaś nie rozwija się progresywnie, w kierunku tworzenia prawidłowych, harmonijnych, nacechowanych humanizmem myśli, aby ludziom było coraz lepiej żyć. Zmierza więc w kierunku agresji, czego symbolami są: obojętność, okrucieństwo, terror, ludobójcze wojny i rozliczne dewiacje psychopato- logiczne. A to jest już generalnym zagrożeniem rodzaju ludzkiego. Skoro bowiem nasz gatunek uzyskał nadspodziewanie szybki – w skali długości ewolucji – i tak przemożny prymat nad innymi gatunkami, tak niebywałe szanse rozwoju i „wygrywania” z wszelką konkurencją biologiczną, dzięki wykształceniu się mózgu, mowy, świadomości refleksyjnej, odczuwania czasu psychicznego itp., itd., to wszelkie upośledzenie mózgów w większej skali musi niechybnie doprowadzić do regresu i „wypadnięcia” z „gry ewo- lucyjno-ekologicznej”, podobnie jak to się dzieje z partnerem przegrywającym w karty.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>