Czyny ludzkie

Życie ludzkie od chwili poczęcia, przez narodziny aż do śmierci, ma obecnie inną dynamikę niż w epoce przed rewolucjami przemysłowymi. Dzieje się tak dlatego, że zmiany zachodzące w biosferze są wyzwolone przez człowieka i przyspieszane w sposób nigdy dotąd nie spotykany, przy czym nasilają się one w miarę, jak technosfera wiedziona przez socjosferę dysponuje coraz lepszym instrumentarium. Powstaje sytuacja, w której ludzkość jest przytłaczana coraz to nowymi maszynami i, co gorzej, nawet już bezużytecznymi ich wrakami. Ta dysharmonia dochodzi do takich rozmiarów, że zaciera się cel, któremu to maszynowe instrumentarium ma służyć.

Jako objaw optymistyczny traktować trzeba głosy nawołujące do dyrektywy: Non habere sed esse. Ale warunkiem przyswojenia jej jest mądrość, czyli produkt zdrowego mózgu, posługującego się wartościami etycznymi. Dobrobyt winien bowiem być jedynie środkiem i środowiskiem do osiągania celu przez osobę ludzką, to jest – stawania się coraz doskonalszym intelektualnie, w sferze wyobraźniowej, etycznej i decyzyjnej, w myślach, słowach I czynach.

Czyny ludzkie winny być zgodne z kodem życia – z jego celem oraz z poczuciem sensu życia każdego człowieka, jak też z sensem dziejów, czyli przetrwaniem. W tym zakresie mamy dużo swobody wyboru, czyli wołności i odpowiedzialności. Aten elementarny szczebel biolo- giczno-ekologiczny może I musi przeciwdziałać choćby w części złu, wojnom, cierpieniom, przedwczesnym zgonom itp., gdyż zjawiska te uwarunkowane są bardziej kulturą niż naturą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>