Infosfera powinna i może sprzyjać zachowaniu zdrowia

Naszym zdaniem infosfera to pula informacji jako takich obojętnych etycznie, które jedynie w mózgu, w jego strukturze i funkcji, mogą uzyskać kształty etyczne, to znaczy ocenę w kategoriach dobra i zła. Ale zarazem jest to możliwe wtedy, gdy poziom świadomości globalnej będzie wynikiem i wyrazem prawidłowego sprzężenia homeostatycznego, w którym człowiek nadaje kształt kulturze – a kultura nadaje kształt jemu, warunkując w ten sposób subiektywne poczucie pełnej sprawności psychicznej, fizycznej i społecznej, którego składowymi są także poczucia harmonii, estetyki piękna i etyki, czyli zdrowia. Jest to kardynalna dyrektywa dochodzenia do Prawdy, dla której to drogi nie ma alternatywnego wyboru.

Infosfera powinna i może sprzyjać zachowaniu zdrowia. Jednak w tym celu sama powinna być kształtowana nie tylko ilościowo, ale i jakościowo. Potrzebna jest coraz większa sprawność w gromadzeniu, przetwarzaniu i udostępnianiu informacji, zwłaszcza co do interesującego nas problemu zdrowia. Dotyczy to w równym stopniu wiedzy, jak i praktyki medycznej.

Porównawszy w sensie funkcjonalnym (środków techniczno-elektronicz- nych na przykład) zasób możliwości informacyjnych aparatów i instytucji związanych z zabijaniem (wojskowość, zbrojenia, wywiady, wojna), powiedzieć trzeba, że służenie zdrowiu i życiu człowieka jest tu patologicznie zdyskryminowane. A przecież nawet niewielka część tych możliwości przekazanych medycynie poważnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji.

Ekologizm otwiera drogę do przetrwania przez wskazanie jedności wszechrzeczy i osoby ludzkiej oraz przez kierowany etyką system zależności kosmo-helio-magneto-geo-biosfery wraz z antroposferą, w której znajdują się swoiście ludzkie: socjopsychosfera i technosfera, powiązane w całość infosferą.

W taki więc sposób nakreśliliśmy, Czytelniku, z konieczności bardzo skrótowo, „miejsce narodzin” życia, a więc i życia człowieka. „Miejsce narodzin” widziane systemowo i z dostępnego nam „lotu ptaka” współczesnej wiedzy. Taki bowiem punkt widzenia konieczny jest, byśmy, podążając dalej „od ogółu do szczegółu”, od struktury do jej elementów, zobaczyć mogli

U progu medycyny we właściwych relacjach zjawiska życia, zdrowia i śmierci człowieka, a co za tym idzie – miejsce medycyny w świecie dnia dzisiejszego i w przyszłości. Niech więc towarzyszą nam w dalszych rozważaniach te elementy poglądu na rzeczywistość przyrody, której my, ludzie, jesteśmy myślącą cząstką. Ochrona bowiem człowieka (zwłaszcza przed nim samym) to, ostatecznie, ochrona i kształtowanie środowiska przyrodniczego, co w ogromnej mierze jest problemem wyobraźni i etyki, a więc, zarazem – wiedzy i określonego światopoglądu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>