Jedność życia na Ziemi

Poczucie jedności i braterstwa z wszelkiem życiem pojawiło się w ludzkich systemach wartości już bardzo dawno. Znajdowało wyraz w różnych światopoglądach magicznych, a także w praktykach, np. ludów myśliwskich, kiedy to myśliwy albo przed zabiciem zwierzęcia, albo po jego zabiciu bądź wykonywał rytualny taniec, bądź przepraszał zwierzę za to, że musi lub musiał je zabić, aby nasycić głód. Gdy zdarzyło mu się natomiast zabić zwierzę będące totemem plemienia lub jego tabu, musiał składać ofiarę, by to zwierzę przebłagać, a niekiedy ponosił karę cielesną czy nawet karę śmierci. Dalekie echa tych wynikających przecież ze światopoglądu rytuałów czy praktyk magicznych „wysłyszeć” możemy jeszcze dzisiaj w obyczajowości czy obrzędowości myśliwskiej. Z tym, oczywiście, zaznaczmy od razu, że nasi przodkowie zabijali z konieczności, a nie dla przyjemności jako takiej.

Mity, legendy, baśnie, różnoraka tradycja kulturowa ustna i zapisana w formach literackich dostarczają nam niezliczonych dowodów, że poczucie łączności i egalitaryzmu (równości), a także braterstwa człowieka ze światem zwierząt istniało od zamierzchłych początków ludzkości. I nie tylko ze światem zwierząt, ale także roślin, żeby przywołać „święte gaje” czy czczone na Słowiańszczyźnie dęby i inne stare drzewa. Także rośliny i zwierzęta jako odwieczny temat twórczości plastycznej, a w wyrazie literackim – personifikacja roślin i zwierząt, nawet animizacja nieożywionych tworów przyrody, świadczą o specyficznej w tym względzie mentalności człowieka.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>