Kryzysy i rewolucje w interpretacji ekologizmu

Dzisiejszą sytuację charakteryzuje zjawisko na pozór paradoksalne. Wraz z postępem techniki i wzrostem stopy życiowej, stwierdza się co prawda niewątpliwy spadek liczby zachorowań wywoływanych drobnoustrojami, lecz także nieoczekiwany, zaskakujący wzrost chorób psychosomatycznych i nowotworowych.

Analizując przyczyny tej sytuacji dochodzimy do wniosku, że wynika ona m.in. z atmosfery kształtującej psychikę dzisiejszych ludzi. Żadnej bowiem epoki nie przeżywała ludzkość w sposób bardziej wewnętrznie sprzeczny i skłócony jak obecnie, a to przez rozległość i głębokość przemian zarówno w sposobach myślenia ludzi, jak i w formach ich współżycia, co wypacza ich działania, które nie uwzględniają potrzeb zdrowia. Zrodziło to – jak określają niektórzy filozofowie – kryzys cywilizacji i kryzys jednostki. Zamiast bowiem pokoju, sprawiedliwości społecznej, wolności i wyniesienia najlepszych, poznaliśmy na przestrzeni życia kilku pokoleń okrutne wojny, gwałt i totalizm. Nic dziwnego, że współczesna generacja stała się nieufna, znerwicowana, rozdrażniona, a w najlepszym wypadku obojętna. Doświadczenia ostatniej wojny światowej doprowadziły ludzi do utraty wiary w ich bezpośredni wpływ na losy świata. Uwarunkowało to pesymistyczny pogląd na życie i zrodziło kierunki intelektualne hołdujące bezsensowi istnienia, które poprzez stany frustracji i lęku, w oczekiwaniu na kataklizm, stwarzają podłoże chorób psychosomatycznych rzutujących na psychikę jednostek i grup społecznych oraz formy Ich zachowania się.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>