Category Medycyna

Zapobieganie wyginięciu ludzkości

Brzmi to może jak utopia, lecz ongiś utopijną była także wizja podróży na Księżyc i spacerów po nim. Ba, jeszcze w 1956 r. publikacje na łamach „Problemów” uzasadniały, że przed rokiem 1985 wystrzelenie sputnika jest całkowicie nierealne, a pierwszego satelitę, jak wiadomo, wystrzelono już w roku 1958… Utopie bywają realizowane wcześniej czy później. Nam zaś idzie o to, aby zrealizowane zostały utopie służące zdrowiu ludzi i to możliwie najszybciej, jeszcze za życia naszego pokolenia.

System filozofii ekologizmu

Inna zasada dialektyki mówi o przechodzeniu ilości w jakość. Ogromny, niemożliwy już do objęcia umysłem jednostki, zasób wiedzy i doświadczeń dyscyplin szczegółowych, choć z jednej strony poraża towarzyszącą mu eksplozją informacji, to jednak z drugiej strony prowadzi do formułowania nowych, obiektywnie istniejących jakości w sferach nauk, badań i dokonań podstawowych. Aby te jakości mogły być dostępne dalszym operacjom intelektualnym, muszą być formułowane i umiejscawiane wedle swoistego języka (niekiedy par excellence filozoficznego) i wedle określonej, porządkującej metametodologii, jako wyrazu i narzędzia nowoczesnej filozofii przyrody. Przez „przyrodę” bowiem – na takim szczeblu ogólności – należy rozumieć wszystko, co jest przedmiotem poznania, ale zarazem – jego podmiotem, czyli także człowieka psychosomatycznego i społeczno-kulturowego w kontekście cywilizacji.

Profilaktyka i pedagogika – ciąg dalszy

Wówczas dopiero zaistnieje realna możliwość globalnych działań na rzecz łagodzenia trudności ludzkiego losu, które są nie tylko wynikiem gry nieświadomych sił przyrody, lecz także działań ludzi o zbyt malej wyobraźni, zbyt małej wiedzy i nieczułym – w niedowładzie – sumieniu ekologicznym.

Człowiek jest systemem autonomicznym, ale otwartym

Funkcjonuje dzięki wymianie energii i Informacji z otoczeniem. Zdolny jest też do aktywności spontanicznej, tworząc samodzielnie coraz wyższe poziomy organizacji. Człowiek nie jest więc jedynie bierną rzeczywistością wprawianą „w ruch” przez siły zewnętrzne. Nie do przyjęcia jest zatem model behavio- rystyczny, traktujący człowieka jako dobrze naoliwionego robota.

Człowiek społeczno-kulturowy: ewolucja pozagenowa

Immanuel Kant próbował odpowiedzieć na pytanie, czy rodzaj ludzki kroczy wciąż ku lepszemu. Ujmując problem abstrakcyjnie powiada on, że „Istnieją trzy możliwe odpowiedzi. Po pierwsze – stały rozwój. Po drugie – ciągły upadek. Po trzecie – kroczenie w przód na mniej lub więcej równym poziomie”. (Wg Józefa Piepera „Nadzieja a historia”. IW PAX, Warszawa 1981, s. 1).

Dzieje degradacji i zatruć środowiska – dalszy opis

Poważne zmniejszanie się pogłowia wielkich drapieżników i roślinożer- ców eliminowało konkurencję dla pozostałych, a zatem powodowało ich zwiększony rozród. Z kolei zaburzenie tej równowagi musiało w wielu wypadkach powodować zmiany w szacie roślinnej, a więc nakładać się na inne procesy geoklimatyczne. W końcu zaś suma zmian lokalnych dodana do innych mogła pełnić rolę katalizatora tych procesów.

Filozofia i konsekwencje metodologiczne

Na dziejach medycyny europejskiej, a tym samym na jej kształcie współczesnym, różne filozofie zaciążyły w sposób znaczący: od Hipokratesa, Platona i Arystotelesa po Kartezjusza, z jego mechanicyzmem po witalizm, a wreszcie do pozytywizmu z jego brzemienną w negatywne (nie tylko dla medycyny) skutki metodologią, jaka obecnie ma swój wyraz w metodologii zwanej neopozytywistyczną.

Kryzys medycyny

Z pewnością możemy też mówić o kryzysie medycyny. Pomińmy tu stawiane jej zarzuty innej natury wedle niesławnego „klucza” odpowiedzialności zbiorowej, tego jednego z nieszczęść ludzkości, kiedy to za niewłaściwe postępowanie jednostek pociąga się do odpowiedzialności całą grupę zawodową, do czego medycyna idealnie przystaje. A przecież lekarze, jak wszyscy inni ludzie, w różnym stopniu nasyceni są wartościami etycznymi. Idzie jednak o co innego.

Potrzeba filozofii – ciąg dalszy

G. K. Chesterton powiedział: „Najbardziej praktyczną i najważniejszą cechą człowieka jest jego światopogląd”. W ujęciu szerszym mówić jednak możemy i musimy o filozofii. Albowiem uświadamiamy sobie dzisiaj, że główną przyczyną dramatu naszych czasów są coraz drastyczniejsze kryzysy ekologiczno-etyczne, wraz z którymi coraz bardziej zanika „sumienie ekologiczne”. A wszystko wskazuje na to, że za tę sytuację świata odpowiedzialna jest dotychczasowa filozofia nauki, oparta na neopozytywizmie i redukcjonizmie. Dla jej zmiany czy przekształcenia konieczna jest swoista rewolucja. Żyjemy co prawda w dobie rewolucji naukowo-technicznej, lecz aby przetrwać jako ludzkość, czyli jako teoretycznie nieśmiertelny łańcuch rodów ludzkich, których jesteśmy śmiertelnymi ogniwami, rewolucji tej musi towarzyszyć rewolucja naukowo-humanistyczna, o której już wspominaliśmy. Wybór nie istnieje – albo jej dokonamy, albo zginiemy.

Postęp cywilizacji i poprawa warunków bytu części ludzi

Postęp cywilizacji i poprawa warunków bytu części ludzi, wraz z rozwojem medycyny, sprawiły co prawda, że wydłużyła się średnia długości ludzkiego życia. Zarazem jednak spowodowały powstanie niepokojących zjawisk, z którymi nie umiemy się jeszcze uporać. Coraz więcej jest ludzi w wieku podeszłym, bardzo niedołężnych, coraz więcej kalek i ludzi niepełnosprawnych, coraz więcej dzieci z zaburzeniami rozwojowymi: coraz młodsi ludzie umierają na tzw. choroby cywilizacyjne. Rodzą się i nabrzmiewają rozliczne problemy moralno-prawne, demograficzne, urbanistyczne, oświatowe, wyżywienia i komunikacji, zatrucia środowiska, których rozwiązanie w skali świata wymaga decyzji natychmiastowych, jeśli ludzkość jako gatunek ma przetrwać. Każdy z nas powinien zatem poszukiwać coraz doskonalszych dróg myślenia i działania, by ludziom było lepiej, a więc zdrowiej żyć. Ale próby urzeczywistnienia tych myśli wymagają współdziałania specjalistów wielu dziedzin życia społecznego, świadomych celu, jakiemu służą, tj. zdrowemu rozwojowi człowieka. Bo też ludzka godność, ta wartość najwyższa, nie pozwala nam, byśmy się poddali wizji „świata bez jutra”. Nakazuje przyjąć postawę obronną, a nawet atakującą.

Biosfera

Biosfera – sfera życia biologicznego – gdyby ją mierzyć od największych oceanicznych głębin po najwyższe szczyty górskie, rozpościera się warstwą o grubości nieco ponad 20 km. Oczywiście, grubość tej warstwy jest bardzo nierównomierna i niekiedy może być minimalna – rzędu metrów czy centymetrów. Powyżej tzw. stropu i poniżej tzw. spągu biosfery toczy się już wyłącznie gra sił przyrody nieożywionej, do której życie „nie ma prawa wstępu”, chociaż siły te wywierają na procesy życia ważki wpływ.

Klon (zwyczajny, polny) – dalszy opis

W magii naturalnej wykorzystuje się wszystkie gatunki klonu. Energie ogólne: hojność, serdeczność, rozsądek, obiektywizm, otwartość, szerokie horyzonty. Główne przesłanie: świat jest tak bogaty, że niczego Ci nie zabraknie, jeśli tylko rozsądnie i rozważnie będziesz z tych bogactw korzystać.