Niewiedza i pytania

Nieprzyhamowany jedną metodologią pochód specjalizacji prowadzić musi do gromadzenia ogromnej, ale często nieprzydatnej tub mało przydatnej praktycznie wiedzy. Możemy wtedy zapytać: „Dlaczego – wiedząc tyle – coraz mniej wiemy?” albo: „Dlaczego, wiedząc tyle, tacy jesteśmy bezsilni?” Oczywiście – określenie stopnia niewiedzy jest podstawowym warunkiem uzyskiwania postępu i stawiania pytań, ale czym innym jest określenie stopnia niewiedzy, a czym innym po prostu ignorancja, która nam zagraża przy kolosalnym nadmiarze informacji. Sokratesowskie słynne „Wiem, że nic nie wiem” w swej lapidarnej formie nie oznacza bynajmniej agnostycyzmu, lecz jest dyrektywą twórczą. Mówi ono, że warunkiem uzyskania wiedzy jest uświadomienie sobie stopnia niewiedzy, dostrzeżenie, że czegoś nie wiem. Gdy sobie to uświadomię, dopiero wówczas jestem w stanie zadać pytanie. Zaś właściwe pytanie, to pierwszy warunek poznania na wyższym szczeblu ogólności.

Przechodząc na grunt medycyny – załóżmy, że specjalista doskonale zna funkcjonowanie serca. Wiedzę tę pogłębia nadal, niejako siłą bezwładu, a jeśli przy tym o coś pyta, to są to pytania coraz węższe i dotyczą coraz drobniejszych czy bardziej drobiazgowych problemów. Pytania: „Jak to się dzieje, że ludzie w ogóle chorują na serce” – na ogół już nie stawia, bo jest to dla niego pytanie zbyt ogólne, bądź też uważa, że jest to pytanie, które powinni sobie stawiać inni specjaliści. Ale – JACY? I oto, tak wiele wiedząc o sercu, jego funkcjonowaniu, objawach jego chorób, niewiele może powiedzieć o przyczynach tych chorób, choćby nawet znakomicie je wykrywał. Nie znając jednak przyczyn, jakże może leczyć skutecznie te choroby, a raczej chorujących ludzi? Zwykle ograniczy się do samego serca jako narządu, nie widząc całości – psychosomatycznej jedności organizmu. I tylko niekiedy – z powodów dla niego samego często niejasnych – to objawowe leczenie będzie skuteczne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>