Ochrona przyrody jest ochroną człowieka i jego zdrowia

Tak więc podstawą podejścia systemowego jest międzydyscyplinarność, wynikająca z potrzeby integracji różnych dziedzin nauki jako niezbędnego warunku poznania niezliczonych i wciąż zmieniających się czynników, które są przyczyną chorób. Taka zaś taktyka sprzyja wzbogacaniu się uczonego o rozległe dziedziny wiedzy: nic przy tym nie traci na głębi w zakresie własnej specjalności, a zyskuje na rozległości horyzontów myślenia, czyli zyskuje możność systemowego oglądu rzeczywistości, oczywiście zarówno dla dobra rozwoju samej nauki, jak i leczonego pacjenta w wypadku medycyny i zapobiegania chorobom współczesności, chorobom gleby, wody, roślin i zwierząt.

Dociekając przyczyn kryzysu etycznego i ekologicznego dostrzegamy po drodze liczne uwarunkowania psycho- i socjosfery, tak czy inaczej wiodące do istniejących i funkcjonujących systemów wartości. Okazuje się więc, że przede wszystkim konieczna jest korekta tych systemów, ponieważ człowiek naprawdę zdrowy, to zarazem człowiek „etyczny”, albowiem między zdrowiem, chorobą i szeroko rozumianym modelem kultury, obowiązującym w danej społeczności, zachodzi obiektywny związek.

Wynika stąd, że ochrona przyrody jest ochroną człowieka i jego zdrowia. A konieczna tu integracja nauk powinna nastąpić przez integrację różnych specjalności, które przyjmą wspólny język cybernetyki, przy istnieniu niezmiennika skali wartości, jednoznacznie obowiązujących społeczność globalną. Środowisko psychospołeczne uzależnione jest od stanu otoczenia naturalnego człowieka: wysoce czułym przekaźnikiem wpływów kształtujących tę sferę jest mózg ludzki, jego struktura I funkcja, stąd konieczność intensyfikacji nauki o mózgu w aspekcie uwarunkowań ekologicznych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>