Potrzeba filozofii

Do trwałych, choć historycznie zmiennych w kształcie, wartości niewątpliwie zaliczyć możemy ideały wyrażone w pojęciach Prawdy, Dobra i Piękna, a ujętych w klasyczną triadę przez Platona. I zauważmy, że triada ta, wraz z opartą na niej filozofią humanistyczną, oraz droga do niej narodziły się ‘w umysłach ludzi żyjących pośród przyrody nie skażonej, nad krystalicznymi wodami Morza Egejskiego, w czystym powietrzu, u ludzi spożywających nieskażone owoce obficie rodzącej gleby. Nieprzypadkowo także ze środowiska starożytnej Grecji VII i VI w. p.n.e. wywodzi się filozofia ekologizmu. Dziś jeszcze znajduje się ona w fazie jakby utopii, ale to właśnie tamtejsze środowisko stworzyło perspektywę narodzin kulturze opartej na uniwersalnym rozumie. Uważamy zatem, że owa triada może być przyswajana i przetwarzana tylko przez mózgi zdrowe, to znaczy takie, które nie są skażone czynnikami ekologicznymi. Chory mózg rodzi bowiem chore myśli, słowa i czyny wiodące do antynomii: fałsz – brzydota – zło.

W naszym kręgu kulturowym ślad, a zarazem jeden z dowodów naszych greckich korzeni kulturowych !’rodowodu wielu naszych myśli, zachował się w języku, tym depozytariuszu pokoleniowych doświadczeń. Oto greckie słowo oikos, którym określano zarówno dom, mieszkanie, jak i otoczenie, środowisko. Z niego to utworzono zarówno nazwę nauki tak współczesnej, jak ekologia, a także starszej od niej nauki zwanej ekonomią (słowem oikonomos określano zarządcę dóbr, szafarza, ekonoma: oikoumene – znaczyło kraina życia): rtomos – oznacza prawa, zbiory praw.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>