Profilaktyka i pedagogika

Kresiąc przeto wizję medycyny i ?urowia w wieku XXI, nie można przejść obojętnie obok klasycznych już publikacji odbrązowiających działania medyczne. Coraz więcej ludzi światłych dostrzega bowiem, że coś złego dzieje się w medycynie, skoro mimo postępów nauki i medycyny jednostkowej, stale przybywa chorób społecznych. Wypowiadał się na ten temat w 1975 r. także dr H. Mahler, dyrektor WHO {Światowej Organizacji Zdrowia). Najwięcej wrzawy wywołała książka lvana lllicha z 1976 r. pt. „Medical Nemesis”. Zauważmy tu, że jeden z bohaterów opowieści Tołstoja („Śmierć Iwana lljicza”) również nazywał się Iwan lljicz, a w jednym z dialogów zawarty jest bardzo krytyczny pogląd na medycynę, która nie zajmuje się chorym, ale raczej chorobą, której sedna nie potrafi dojść, patrząc wyłącznie przez

„mędrca szkiełko i oko”. Genialny pisarz dostrzegł patologię, w jaką za- brnęla ludzkość i grupa ludzi, którzy ją winni chronić przed chorobami, czyli w ówczesny nihilizm terapeutyczny.

Słuszność poglądów wspomnianych autorów, krytykujących współczesny, stechnicyzowany i technokratyczny model medycyny, nie ulega już wątpliwości dla nikogo. Uznać więc należy, że bez wyodrębnienia profilaktyki jako międzydyscyplinarnej dziedziny – która oparta na filozofii ekologizmu winna zmierzać ku przywróceniu do normy zniszczonego przez człowieka środowiska – medycyna przyszłości nie będzie mogła się obejść. Równolegle rozwinąć się musi pedagogika profilaktyki, która określi między- dyscypiinarnie jednolite programy ekologiczne dla szkół uniwersyteckich różnych specjalności.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>