System filozofii ekologizmu

Inna zasada dialektyki mówi o przechodzeniu ilości w jakość. Ogromny, niemożliwy już do objęcia umysłem jednostki, zasób wiedzy i doświadczeń dyscyplin szczegółowych, choć z jednej strony poraża towarzyszącą mu eksplozją informacji, to jednak z drugiej strony prowadzi do formułowania nowych, obiektywnie istniejących jakości w sferach nauk, badań i dokonań podstawowych. Aby te jakości mogły być dostępne dalszym operacjom intelektualnym, muszą być formułowane i umiejscawiane wedle swoistego języka (niekiedy par excellence filozoficznego) i wedle określonej, porządkującej metametodologii, jako wyrazu i narzędzia nowoczesnej filozofii przyrody. Przez „przyrodę” bowiem – na takim szczeblu ogólności – należy rozumieć wszystko, co jest przedmiotem poznania, ale zarazem – jego podmiotem, czyli także człowieka psychosomatycznego i społeczno-kulturowego w kontekście cywilizacji.

Wsparty na tych konstatacjach system filozofii ekologizmu z samej swojej natury musi być systemem otwartym jako wyraz dynamicznego procesu poznawczego. Jego ambicją nie jest statyczne, „zamykające się” wyjaśnianie rzeczywistości „dia wyjaśniania”. Dziś uczeni przeważnie uprawiają swe specjalistyczne dyscypliny widząc w tym działaniu cel sam w sobie. Nic więc dziwnego, że między ludzkością a nauką pogłębia się przepaść. System ekologizmu nie zastyga w jakiejś sztywnej strukturze, lecz sam – z założenia – podlega dalszej ewolucji.

Towarzyszy nam przeświadczenie, że wszelkie – duże i małe – spory filozofii są tylko o tyle istotne, o ile umożliwiają tworzenie nowego i dobrego. W istocie bowiem żadna filozofia – jako jedyna – nie może ostatecznie i raz na zawsze orzekać o Rzeczywistości. Takie oczekiwania wobec filozofii są tylko jedną z wielu iluzji Umysłu tęskniącego do wyjaśnień ostatecznych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>