Współcześnie procesy degradacji i zatrucia biosfery

Oczywiście, te ogromne koszty rozwoju, jakie poniosło środowisko, były nie do uniknięcia na tamtejszych etapach cywilizacji i świadomości człowieka. Jednakże szczególnym niepokojem musi nas przejmować fakt, że tempo powolnych, rozłożonych w czasie i dokonanych nawet dawno już temu istotnych zmian w środowisku, mniej więcej od XVII stulecia stale rośnie i to rośnie wykładniczo. Mimo wszystko bowiem, zmiany i degradacje środowiska dokonane niegdyś, były właściwie niewielkie w skali globalnej (poza wyjątkami) i w większości byty to jednak procesy w jakimś stopniu odwracalne. Dzięki skali czasu samosterujące mechanizmy biosfery potrafiły przywracać zakłóconą równowagę środowiska, przynajmniej do pewnego stopnia.

Najważniejsze jest wszakże to, że dawniej ludzkość nie zatruwała środowiska produktami swojej działalności. Zachowany został proces bio- geochemicznego krążenia substancji w przyrodzie, w które to krążenie nie wprowadzano substancji obcych i toksycznych, a jeśli nawet, to w dawkach tak niewielkich, że dla przyrody zupełnie nieistotnych i rugowanych tak, że nie docierały z powrotem do organizmów ludzi. Jedynym wyjątkiem był ołów, prawdopodobnie odpowiedzialny za upadek Imperium Romanum, aplikowany jednakże bezpośrednio ludziom przez ludzi w zupełnej nieświadomości skutków zdrowotnych.

Współcześnie procesy degradacji i zatrucia biosfery zdają się osiągać apogeum, tym bardziej że generują się wzajemnie, prowadząc prostą drogą do katastrofy ekologicznej o wielkich lub globalnych zasięgach.

Nawet pobieżny rejestr czy opis procesów degradacji i zatruć środowiska mógłby być tematem osobnej publikacji, toteż odsyłamy Czytelnika do literatury przedmiotu, z każdym dniem obfitszej, i do wielu bieżących publikacji w prasie, radiu i telewizji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>